Gwiazdy, nie gwiazdy? Jovetić się żegna z reprezentacją Czarnogóry

Czarnogóra gwiazd pokroju Lewandowskiego nie ma.

Ma za to kilku zawodników grających w mocnych klubach. Oprócz wspomnianego Baszy czy Savica, znanymi z gry w najsilniejszych ligach Europy są jeszcze Nikola Vukcević (SC Braga) czy oczywiście Stevan Jovetić (Sevilla FC).

– Jovetić, grając w Sewilli, powrócił na dużą piłkarska scenę. On ma olbrzymi talent, jest bardzo techniczny i kreatywny, ale nie on jeden. Podkreślić trzeba, że bardzo dobrze współpracuje też w ofensywnym tandemie z Fatosem Beqirajem z Dynama Moskwa. Ponadto, zwróciłbym uwagę na prawego obrońcę Adama Marusica, grającego w Belgii. Jest w znakomitej formie – chwali swego rodaka Radović. Zawieranie zakładów bukmacherskich przez internet w Polsce jest dozwolone i jest regulowane przepisami prawa. Jednak nie każdy bukmacher internetowy działa zgodnie z prawem. Jak poznać, jaki jest legalny bukmacher internetowy? Na tej stronie dowiecie się, u jakich bukmacherów można zawierać legalne zakłady bukmacherskie przez internet w Polsce. Wracając do Joveticia to jego walory w meczu z Polską nie będą wykorzystane. Zawodnik od paru dni narzekał na ból łydki. Lekarze Czarnogóry robili co mogli, by przywrócić go do pełnej sprawności, ale uznali, ze lepiej go nie forsować. Gracz Sevilli ma wrócić do Hiszpanii i tam przejść szczegółowe badania.

Największą postacią drużyny pozostaje zatem Mirko Vucinić. Chociaż o jego wielkiej karierze można już powoli mówić w czasie przeszłym. Gracz znany z występów w Juventusie Turyn czy Romie teraz zarabia pieniądze w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (Al-Jazira Club). Chociaż 33-latek jest aktualnym kapitanem reprezentacji Czarnogóry, to w kadrze nie grał od 12 listopada 2015 roku. Doznał poważnej kontuzji kolana. Do ekipy powrócił na mecz z biało-czerwonymi, chyba bardziej dla zrobienia dobrej atmosfery i wsparcia młodszych kolegów swym doświadczeniem. Szansy na grę przez pełnych 90 minut napastnik raczej nie dostanie. Oczywiście przypomnieć trzeba, że Vucinić strzelił już bramkę Polakom i jest drugim najlepszym strzelcem w historii reprezentacji, ale to teraz inny gracz.

Z Vucinicem wiąże się jednak jeszcze jedna historia. Jest on pierwszym historycznym strzelcem gola dla reprezentacji Czarnogóry. Tak jak Stevan Jovetić zgrał bowiem w spotkaniu Czarnogóry z 24 marca 2007 roku. Właśnie w Podgoricy ich zbudowana miesiąc wcześniej od zera reprezentacja pokonała Węgrów 2:1.

Ekipa Zorana Filipovicia wywołała w państwie prawdziwą euforię. Również sami piłkarze po ostatnim gwizdku cieszyli się jakby wygrali mistrzostwo Europy – te obrazki zostaną przywołane do świadomości kibiców we wspomnianym serialu o kadrze..